Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 125
Butrymowie jednak rąbali z wściekłością. Do drzwi kuchennych i wiodących ze skarbczyka
szturmowali Domaszewicze i Gościewicze.
Po godzinie próżnych usiłowań zmienili się ludzie przy siekierach. Niektóre krzyżniaki wypadły,
programy bukmacherskie ale na ich miejsce ukazały się rury muszkietów. Huknęły znów strzały. Dwóch Butrymów padło
na ziemię z przestrzeloną piersią. Inni, zamiast się zmieszać, rąbali tym zacieklej.
Z rozkazu pana Wołodyjowskiego pozatykano winehouse amy otwory kłębami uczynionymi z kapot. W tymże
czasie nowe okrzyki ozwały się od strony drogi, to Stakjanowie przybywali na pomoc braci, a za
nimi zbrojni chłopi z Wodoktów.
Przybycie tych nowych posiłków strwożyło widocznie darmowe gry oblężonych, bo wnet jakiś głos począł
wołać gromko za drzwiami:
Stój tam! nie rąb! słuchaj... Stój, do stu diabłów!... rozmówmy się.
Wołodyjowski kazał przerwać robotę i spytał:
Kto mówi?
Chorąży orszański, piłka Kmicic! brzmiała odpowiedź. A z kim mówi?
Pułkownik Michał Jerzy Wołodyjowski.
Czołem! ozwał się głos zza drzwi.
Nie czas na powitania... Czego waść chcesz?
Mnie by słuszniej zapytać: czego waść chcesz? poker texas hold em Nie znasz mnie, ja ciebie... czemu mnie napadasz?
Zdrajco! zakrzyknął pan Michał. Ze mną są ludzie laudańscy, którzy z wojny wrócili, i ci
mają z tobą obrachunki za rozbój i za krew niewinnie przelaną, i za tę pannę, którąś teraz porwał!
A wiesz, co to jest raptus puellae? Musisz tu gardło dać!
Nastała chwila milczenia.
strona 124 poprzednia strona strona 126 kolejna strona
czytasz strone nr 125 czas na gry Jeśli znudziła cie lektura książki czas na relaks. Managery Zagraj w gry komputerowe! Gry online są wspaniałą rozrywką ćwiczącą relaks. Grając w gry strategiczne lub gry rpg rozwijasz wyobraznie i inteligencje. Graj do rana, graj w najlepsze gry.
Gry |