|
LPM jest jedyną grą dla wirtualnych managerów, która
została stworzona w całości w Polsce... Czy powiedzenie "dobre, bo
polskie" się sprawdzi?
Po uruchomieniu gry widzimy okno pozwalające nam na wybór drużyny z I, II
lub III ligi i ustawienie poziomu trudności i co ciekawe możemy wybrać drużynę
z III ligi i rozpocząć grę w I, lecz nie ma to za dużego sensu, ponieważ w
każdym meczu będziemy przegrywali. Odwrotnie jest z kolei, jeśli wybierzemy
drużynę z I ligi i zagramy nią w lidze III.
Po wyborze drużyny wpisujemy swoje nazwisko i przystępujemy do gry.
Na początku musimy wybrać skład i zająć się treningiem. Dokonywanie
wyboru składu jest bajecznie proste. Po prostu klikamy na zawodnika i przeciągamy
go na odpowiednią pozycję na usytuowanej po lewej stronie mapie boiska. Teraz
czas, aby podnieść formę naszych piłkarzy. Wchodzimy w zakładkę
"Trening" i możemy samemu dokładnie określić jak intensywnie dany
zawodnik ma trenować lub wybrać dużo prostszą metodę, (co nie znaczy, że
mniej efektywną!), a mianowicie zatrudnić trenera (wiąże się to z wypłacaną
mu miesięczną pensją, ale przy dobrym trenerze tj. Jerzy Engel nie są to duże
pieniądze).
Możemy także ustalić taktykę, a gdy to zrobimy czeka nas inne zadanie.
Wchodzimy do zakładki "Biuro" i ustalamy tam m.in. ceny biletów
(miejsca siedzące i stojące), ceny karnetów (te możemy sprzedawać tylko na
początku rozgrywek, np. na początku rundy jesiennej) lub wynagrodzenie dla
zawodników. W biurze możemy też rozbudowywać stadion (rozbudowa o miejsca
stojące lub siedzące, budkę z pamiątkami, bufet, dodatkowe boiska
treningowe, oświetlenie czy jeszcze kilka innych opcji), rozgrywać mecze z
drużynami z Polski lub zagranicy, kupować zawodników, zobaczyć statystyki
dotyczące rozgrywanych przez naszą drużynę meczów lub sprawdzić budżet.
Jest jeszcze kilka innych opcji, ale o tych nie będę już pisał.
OK. rozbudowaliśmy stadion, wyznaczyliśmy wynagrodzenie dla zawodników,
zbudowaliśmy bufet, więc czas na... inwestycje! Tak, to prawda. Możemy
zainwestować w akcjach, odczekać jakiś czas, aż nasze akcje będziemy mogli
sprzedać z zyskiem i... zarabiamy! Proste i logiczne, lecz nie takie różowe
jak mogłoby się wydawać. Możemy kupić akcje kilkudziesięciu firm, które
rozwijają się bardziej lub mniej dynamicznie, więc nie patrząc na wykres
kupimy akcje losowo wybranej firmy możemy nie zyskać, lecz nawet stracić! No
cóż, prawa giełdy obowiązują!:) W zakładce "Banki" możemy także
zaciągnąć pożyczkę, jeśli tymczasowo (chyba tymczasowo?:)) nam się nie
wiedzie, jeśli chodzi o pieniądze.
Przed pierwszym meczem powinniśmy także przydzielić odpowiednią sumkę na
opiekę lekarską podczas meczu (im więcej przydzielimy pieniędzy, tym
rzadziej naszym zawodnikom będą się przytrafiały kontuzje), i odnowę
biologiczną, (jeśli wcześniej zakupiliśmy aparaturę do odnowy
biologicznej).
No, więc czas na pierwszy mecz! Po kliknięciu na zakładkę "Mecz"
zobaczymy jakie mecze będą teraz rozgrywane. Sezon rozpoczynają mecze I
ligi, więc jeśli gramy w tej właśnie lidze to szykujmy się do boju!:)
Podczas meczu wyświetlane są jedynie komunikaty, podobnie jak w Championship
Managerze, lecz jest coś, co by się przydało z CM. Dźwięki podczas meczu!
To irytujące, jeśli słyszymy ciszę w głośnikach, podczas gdy nasza drużyna
walczy o zwycięstwo! To tyle jeśli chodzi o mecz.:( Nic ciekawego. Po prostu
nuda.
Grafika. Tutaj poważniejszych zastrzeżeń mieć nie można. Niebiesko -
zielona szata graficzna jest schludna i dokładnie wykonana. Wszystko jest
czytelne i nie powinno sprawiać żadnych kłopotów.
Muzyka. Oj, tutaj LPM wypada bardzo słabo. Kilka utworów w formacie mp3 nudzi
się po niedługiej "sesji" z w/w grą. Brakuje także dźwięków
podczas meczy. Jeśli o stronę techniczną gry, jako plus można zaliczyć
niskie wymagania sprzętowe, ale czegoż można było się spodziewać po menadżerze?
Krótkie podsumowanie. Liga Polska Manager 2002 jest grą raczej słabą. Mało
opcji, monotonne mecze, nudna muzyka i jeszcze dużo szczegółów sprawiają,
że gra ta nie jest raczej dla fanów Championship Managera (zapewne pograliby
w nią kilka chwil).
Plusy:
- polski produkt
- aktualne polskie składy
- kilka ciekawych opcji (m.in. inwestycja w akcje)
- niska cena - ok. 7 zł (gra wydawana tylko razem z kwartalnikiem Twój Niezbędnik)
- trudno znaleźć więcej
Minusy:
- cała oprawa dźwiękowa,
- po niedługim czasie szybko się nudzi,
- w trakcie meczu nie ma żadnych dźwięków!
- i jeszcze kilka innych poważnych braków i błędów
Ocena: 3/6
|